Myślodsiewnia

Tutaj zapewne powinnam napisać kim jestem...
Co jednak wtedy, gdy tego nie wiem?
Człowiek?
Powiedzmy, że mogę się określić tym mianem.
Kończąc 11 lat dowiedziałam się, że jestem również czarodziejką czystej krwi.
Dlaczego rodzice nie uświadomili mi tego, gdy byłam małym dzieckiem? Do tej pory twierdzę, że zrobili to dla mojego dobra.
Nie raz słyszano o czarodziejach, którym magia "uderzyła do głowy".
Był taki jeden, ludzie po dziś dzień boją się wymawiać jego imię, jednak nie wszyscy.
Są też ci odważni, ja do nich należę.
Nie jest jednak tak, że nie posiadam strachu, staram się nad nim w miarę możliwości panować.
Trafiając do Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart byłam podekscytowana. Podekscytowanie to dość delikatne określenie tego, co wtedy czułam.
Tiara przydziału nie dotknąwszy jeszcze moich blond włosów wykrzyczała zdecydowanym głosem nazwę Domu Lwa. GRYFFINDOR!
Z czasem wokół pojawiało się mnóstwo osób, które szukały przyjaźni.
Ja jednak wciąż czułam się samotna.
Moją uwagę przykuła para niebieskich oczu. Ich głębia przyprawiała mnie o zawrót głowy.
Neville Frank Longbottom, moja miłość od pierwszego wejrzenia.
Nie wszystko szło jednak po mojej myśli, przez nieśmiałość, która niekiedy opętywała moją duszę.
Na początku był dla mnie tylko przyjacielem, po kilku tygodniach najlepszym.
Stereotyp "przyjaźń damsko-męska nie istnieje" w tym przypadku okazał się prawdą.

 
***

Co ciekawego mogę jeszcze o sobie opowiedzieć?
Szczerze wątpię, by cokolwiek związanego z moją osobą można było opisać tym właśnie przymiotnikiem.
Mój charakter nie jest zbytnio interesujący, co dopiero ciekawy.
Nie ma nic nadzwyczajnego w dziewczynie, która od dawien dawna uwielbia zielarstwo, kocha czytać i ekscytuje się każdą nowo nabytą książką.
Jestem sobie zwykłą Gryfonką.
I wiecie co? Dobrze mi z tym co mam i tym jaka jestem.
 


 



5 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. OJAOJAOJAOJA <3
    Gratis ja zacznę hejtować Was. - HAHAHAHAHA KOCHAM CIĘ :D świetne zdanie.
    OJAOJAOJAOJAOJA jaki super nagłówek :O

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale świetny opis *-*
    "Gratis ja zacznę hejtować Was." :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej, super blog. Chciałabym polecić mojego i koleżanki bloga, prosimy dodać się do obserwatorów :* oto link - http://madika-and-katrina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń